Jak wiadomo, na naszym rynku lejków do P-10C jest jak na lekarstwo. Można kupić na przykład Toni System, ale wtedy, żeby to grało, musimy kupić stopki Toni System, co przy 4 magazynkach robi nam już kwotę około tysiąca złotych. Sporo.
Lejek Strike Industries kosztuje niewiele ponad stówkę i pasują do niego stopki fabryczne płaskie +0, powiększone +2, czy Strike Industries +5
Żeby ogarnąć temat przeróbki potrzebujemy nóż introligatorski, pilnik, wiertarkę, wiertło do metalu 3.5 mm, nakrętkę M4 i pół godziny.
Dla lepszego efektu końcowego dobrze jest mieć też drobny papier ścierny i lutownicę do wygładzenia powierzchni.
Lejek od F wygląda tak:



Pierwsze co musimy zrobić, to wycięcie oryginalnego mocowania wersji F. C ma krótszy chwyt, przez co backstrap wystaje i uniemożliwia prawidłowe nałożenie lejka.
Bierzemy nóż introligatorski, pilnik, ewentualnie kombinerki i usuwamy element zaznaczony na poniższym zdjęciu:

Nożem wycinamy większe kawałki, pilnikiem wygładzamy i zbieramy mniejsze części.
Efekt powinien wyglądać tak:

Przykładamy do broni, jeśli ściśle przylega do backstrapa, przechodzimy do kolejnego kroku. Jeśli nie przylega, wybieramy więcej materiału.
Następny krok to wycięcie części oznaczonej kolorem czerwonym na poniższym zdjęciu:

Trzeba zebrać około 3 mm na szerokość chwytu.
Powinno to wyglądać tak:




Jeśli wszystko odpowiednio docięliśmy, to lejek powinien siedzieć jak należy i pozostaje już tylko zająć się jego przymocowaniem do backstrapa.
W tym celu nawiercamy wiertłem 3,5 mm otwór trochę poniżej oryginalnego, mniej więcej 2 mm pod.
Trzeba pamiętać, że otwór musi przebiegać pod kątem, tak jak oryginalny, czyli od zewnątrz do wewnątrz musi schodzić w dół. To ważne, jeśli lejek ma dobrze przylegać w przedniej części.

Zakładamy lejek, wkręcamy dołączoną śrubę. Od wewnątrz backstrapa umieszczamy wcześniej przygotowaną nakrętkę. Ten etap wymaga precyzji, przyda się pęseta, choć bez niej też się da.


No i finito. Lejek zamontowany :)



